O odkrywaniu smaków i nowy pasztet


Uwielbiam robić pasztety. To zaskakujące, jak z połączenia kilku składników powstaje zupełnie nowy smak. Wymyślając kolejne przepisy na pasztety, nigdy nie wiem do końca, jaki będzie rezultat. Tym razem połączyłam brązową soczewicę i naturalny ryż. Otrzymałam przepyszny pasztet, który w dodatku jest zdrowy i wysokobiałkowy.

Pasztet soczewicowo-ryżowy

Składniki:
2 szklanki brązowej soczewicy
1 szklanka brązowego ryżu
1 szklanka potartej marchewki
2 duże cebule
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka majeranku
1/2 łyżeczki kurkumy
szczypta chilli
1 łyżeczka kuminu
1 łyżeczka mielonego kminku
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 łyżka musztardy

Soczewicę i ryż ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniach. Cebulę drobno posiekać, wrzucić na rozgrzaną oliwę i zeszklić. Dodać marchewkę i dusić, aż zmięknie.
Soczewicę, ryż i marchewkę z cebulą zmiksować na gładko (ja wolę, kiedy w pasztecie pozostają kawałki warzyw, więc część soczewicy odłożyłam przed miksowaniem). Wymieszać z przyprawami (i ewentualnie pozostałą soczewicą, jeśli nie miksowaliśmy całej). Przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i wyrównać. Na wierzch wyłożyć pastę powstałą ze zmieszania koncentratu pomidorowego i musztardy.
Piec około godziny w 200° C.
Wystudzić przed wyciągnięciem z formy.




4 komentarze :

  1. Pasztet z soczewicy uwielbiam, więc muszę wypróbować twoją wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Konsumowany właśnie świątecznie. Familia zajada :)

    OdpowiedzUsuń