Gryczana pieczeń z pieczarkami i słonecznikiem pod orzechowo-rukolowym sosem na bazie owsianej śmietany


Często gdy wchodzę do kuchni z zamiarem zrobienia konkretnego dania, włącza mi się taki program zmieniania, który w efekcie daje zupełnie nowe, wcześniej nieprzewidziane wyniki. Tak było i tym razem. Zamierzałam stworzyć nowy pasztet na bazie kaszy gryczanej, bowiem od czasu powstania Vege z Miłością jakoś o tej kaszy zapomniałam albo też uważałam ją za mało "blogową", jako że zazwyczaj jadałam kaszę w najprostszy sposób, czyli ugotowaną i polaną sosem pieczarkowym albo cebulką z tofu przysmażoną na oleju. Ostatnio zaczął za mną chodzić smak kaszy gryczanej. Być może mój organizm domagał się zwiększonej porcji magnezu, bo, jak na pewno wiecie, właśnie ta kasza jest doskonałym dostawcą tego bardzo potrzebnego nam pierwiastka. Tym razem chciałam stworzyć z kaszy gryczanej bardziej oryginalne danie. Miał powstać pasztet, ale to, co powstało, bardziej przypominało pieczeń. Po prostu ugotowałam za dużo kaszy (chyba mój organizm bardzo już potrzebował magnezu) i chociaż najpierw nie zamierzałam wrzucić całej do wyrabianej masy, to coś mnie podkusiło i zamiast dwóch szklanek pojawiło się w masie trzy i pół szklanki gryczanych ziarenek... a potem.... oczekiwanie z ciekawością, co też z tego wyjdzie. Wyszła pieczeń, zbyt sucha, aby jeść samą, nienadająca się jako dodatek do chleba, więc jeszcze wykreowałam sos - surowy i zupełnie niestandardowy, na bazie mojej debiutanckiej śmietany owsianej.
A dalsze szczegóły w przepisie. :)


Gryczana pieczeń z pieczarkami i słonecznikiem 
pod orzechowo-rukolowym sosem na bazie owsianej śmietany

Składniki:
pieczeń
3,5 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej
1 szklanka namoczonego słonecznika
2 spore cebule
400 g pieczarek
olej do smażenia
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
1/2 łyżeczki imbiru
1/2 łyżeczki kuminu
50 g zmielonego siemienia lnianego
sól, pieprz

sos
2 łyżki śmietany owsianej (przepis poniżej)
2 łyżki wytłoczyn z orzechów, pozostałych po produkcji mleka orzechowego (lub namoczonych zmielonych orzechów włoskich)
kilka łyżek mleka orzechowego (lub innego mleka roślinnego)
sól
1/2 łyżeczki kuminu
1/2 łyżeczki oregano
garść drobno posiekanej rukoli

śmietana owsiana
1 szklanka płatków owsianych
woda

Śmietana
Szklankę płatków owsianych zalać wodą, aby lekko zakrywała płatki, odstawić na kilka godzin. Zmiksować i pozostawić w ciepłym miejscu do skwaszenia.

Pieczeń
Cebulę posiekać drobno i podsmażyć na oleju, pod koniec smażenia dodać przyprawy. Pieczarki zetrzeć na tarce, poddusić na suchej patelni, aby wyparował nadmiar wody, połączyć z cebulą i podsmażyć razem kilka minut. Dodać zmielony słonecznik i siemię lniane, zmiksować, a następnie dodać kaszę i ponownie zmiksować, dokładnie. Doprawić do smaku. Masa będzie bardzo gęsta. Umieścić w wyłożonej papierem keksówce, wyrównać powierzchnię i piec 70-80 minut w 180 stopniach.

Sos
Wymieszać orzechowe wytłoczyny (lub zmielone orzechy) ze śmietaną, dolewając stopniowo mleko orzechowe (lub inne mleko roślinne), do uzyskania odpowiedniej gęstości. Przyprawić, dodać rukolę i wymieszać.

Pokrojoną na plastry pieczeń polewać tuż przed podaniem na stół.






5 komentarzy :

  1. Zajadam się tym od 3 dni, ale pyszne! Najlepsze z musztardą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że smakuje :) No i musztarda - klasa sama w sobie ;)

      Usuń
  2. oj, ta wszamałabym taki kawałek, a nawet dwa!

    OdpowiedzUsuń