Pizza gryczana (bezglutenowa)


Gluten stał się antybohaterem. Na każdym kroku napotykam nowe pomysły na bezglutenowe ciasta, ciasteczka i pieczywo. Nasze ostatnie ciastka bezglutenowe spotkały się z takim zainteresowaniem, jak żaden inny dotychczasowy przepis. Coraz więcej osób ogranicza gluten lub decyduje się przejść na dietę bezglutenową. Niektórzy patrzą na nich z podziwem, gratulując odwagi i samozaparcia, inni upatrują w tym uleganie nowej modzie. Co takiego się stało, że piramida zdrowego żywienia wywróciła się do góry nogami? Że coś, co od dawna uznawane było za podstawę naszej diety, nagle coraz częściej staje się wykluczane?

Rezygnacja ze spożywania zbóż zawierających gluten to nie przejaw samoumartwiania się ani podążania za modą. Przesłanką są tu głównie względy zdrowotne. Wszystkie negatywne rzeczy, które słyszeliście kiedykolwiek o glutenie, są prawdopodobnie uzasadnione. Coraz to nowe badania naukowe uzmysławiają nam, że tłuszcze, będące przez lata ofiarą czarnej propagandy, są dla nas zdrowe (nie wszystkie, rzecz jasna), za to szkodzą nam glutenowe zboża, z pszenicą na czele i to one prowadzą do otyłości, bo zawarty w nich gluten pobudza apetyt. Jednym z elementów leczenia wielu chorób staje się nagle wyłączenie z diety glutenu, zaś bezglutenowcy, oprócz poprawy zdrowia, odczuwają także wzrost sił witalnych, większą koncentrację i jasność umysłu.

Nie namawiam tutaj do przejścia na dietę bezglutenową i zaniepokojonych pragnę uspokoić, ze Vege z Miłością nie "odglutenowuje" się całkowicie. Warto się w tej kwestii kierować umiarem i zdrowym rozsądkiem oraz pamiętać, że zdrowo i przyjemnie jak najbardziej może iść ze sobą w parze! A dowód na to znajdziecie poniżej.

***

To nie będzie historia o cienkim pszennym spodzie, rodem z włoskiej pizzerii. Nie będzie chrupiących boków, nawet nie będzie ciągnącego się sera. Ale mimo tego będzie pizza. I to jaka!
Kto oczekuje tradycyjnego smaku, może być rozczarowany, kto poszukuje nowych odsłon znanych dań, będzie zachwycony. Kto unika glutenu, będzie zachwycony tym bardziej.
Gryczany smak nie dominuje, jest tylko lekko wyczuwalny, szczególnie, jeśli postawimy na dużą ilość dodatków. Spód może przypominać bardziej spód tartowy, jednak sos pomidorowy klasyczne pizzowe dodatki zamieniają całe danie w naprawdę pyszną pizzę (update: za drugim razem zrobiłam pizzę na dużo cieńszym spodzie i efekt przerósł moje oczekiwania. Spód był chrupiący, gryczany posmak nie był w ogóle wyczuwalny i smakował niemal jak tradycyjny).
Należę do tej grupy roślinożerców, którym nie brakuje sera, nawet wegańskiego, więc jak dla mnie i bez niego pizza jest pizzą :). I tyle, chodźcie już jeść! :)


Pizza gryczana

Składniki:
pizza
1 i 1/2 szklanki mąki gryczanej
2 łyżeczki suszonych drożdży (lub 20 g świeżych)
1 łyżka oliwy
1/2 łyżeczki soli
1/2 szklanki ciepłej wody

sos
1 kartonik przecieru pomidorowego
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka octu balsamicznego
1 łyżeczka brązowego cukru
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka bazylii
pieprz
sól

dodatki
według uznania - u mnie podsmażone pieczarki, papryka, czerwona cebula, oliwki i szparagi konserwowe

Mąkę wymieszać z drożdżami (ze świeżymi zrobić wcześniej rozczyn), dodać sól i oliwę. Wlać wodę i wyrobić ciasto (w razie potrzeby można dodać trochę więcej wody). Odstawić w ciepłe miejsce, aż podwoi objętość.

W międzyczasie przygotować sos. Wszystkie składniki umieścić w garnku i podgrzewać 15 minut na niewielkim ogniu.

Ciasto zarobić ponownie i wylepić nim natłuszczoną blachę. Rozsmarować na wierzchu sos i ułożyć dodatki. Piec 15 minut w 240 stopniach.




12 komentarzy :

  1. do zrobienia! Ostatnio jestem oczarowana mąką gryczaną, jak tylko będę mieć składniki, to robię! :) Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, mąka gryczana jest rewelacyjna, więc ta pizza z pewnością Ci posmakuje :) Widzę, że robiłaś ostatnio gofry gryczane, też się od dawna przymierzam do takiego eksperymentu :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Pizza jak nie pizza bo bardzo zdrowa, a to się rzadko zdarza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie ta pizza ma niewiele z pizzy - spód nie taki, dodatków mnóstwo, sera nie ma, tylko sos w miarę pizzowy ;) Ale i tak jest pysznie, no i zdrowo :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zależy jak bardzo głodnych :) Z przepisu wychodzi pizza o średnicy 25 cm (chyba że zdecydujemy się na cienki spód, wtedy nawet większa), więc starczy dla 2-3 osób.

      Usuń
  4. Niestety pizza mi nie wyszła :( ciasto wyszło twarde a po upieczeniu wyszedł glut a nie spód choć wydawało się, że było wystarczająco cienkie - szkoda bo liczyłam na tą pizzę :(
    Bea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, bo robiłam tę pizzę już wiele razy i zawsze wychodzi. Nie mam pojęcia, co mogło pójść nie tak. Ciasto powinno być raczej miękkie, zaś po upieczeniu sztywne i chrupiące. Może drożdże były niedobre?

      Usuń
  5. Ciasto nie wychodzi gumowe? Bo ciastka z mąki gryczanej zawsze mi wychodzą gumowe xD Ale muszę tą pizzę zrobić :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wychodzi gumowe, bardzo podobne do pszennego, nawet bardziej chrupiące :)

      Usuń
  6. Dodałam trochę mąki kukurydzianej, tak na oko :D Potem upiekłam cały spód i dopiero wyjęłam, posmarowałam olejem i położyłam resztę cudów (u nas: smarowidło: uduszona cebula, potem doduszone pomidory i przyprawy bazylia, oregano, sól, cukier, a następnie kapary, oliwki, cebula szatkowana i bezlaktozowy ser). Wyszło pyszne. Dziękuję za przepis. POzdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy proporcje wody do mąki są poprawne?

    OdpowiedzUsuń