Dahl z czerwonej soczewicy, chlebki naan, ryż i indyjska surówka z marchewki


Podczas poszukiwań przepisu na dahl, przypomniał mi się Roald Dahl. Gdzieś w głowie podpowiadał mi, że "jeśli masz dobre myśli, twoja twarz będzie błyszczeć jak promienie słońca i zawsze będziesz wyglądać uroczo".
Pan Jagannath (według wierzeń wyznawców Kryszny, jedna z jego postaci) ma duże, okrągłe oczy i uśmiechniętą twarz. Nic dziwnego, że zawsze się uśmiecha, skoro w świątyniach ofiarowuje mu się dahl.
Czym jest ten dahl? Tą nazwą określa się nasiona roślin strączkowych, jak soczewica, fasola czy groch. Dahl wpisany jest w hinduską tradycję tak bardzo, że nie sposób wyobrazić sobie bez niego posiłku. Może być podany w formie zup, sosów, naleśników, smażonych przekąsek czy gęstego gulaszu.

Wierzę Roaldowi Dahlowi w to, co mówi na temat wpływu dobrych myśli, wierzę też, że podobny wpływ na nas ma dobre jedzenie - takie, które nie tylko zadowala kubki smakowe, ale i odżywia ciało.
Gotując dania kuchni indyjskiej mam poczucie, że zostały stworzone, by karmić wszystkie zmysły, ciało i duszę. Te potrawy to nie tylko wskazówki, jak łączyć ze sobą określone produkty - to także szereg zasad, by jeść mądrze. Jedz w przyjemnej atmosferze. Łącz potrawy w rozsądny sposób. Dziel się z innymi. Jedz z umiarem. To tylko niektóre z rad. Mam nadzieję poznać ich więcej, w miarę odkrywania kolejnych dań kuchni, która nigdy nie przestanie mnie zachwycać.

A zanim to nastąpi, zapraszam na indyjski obiad.


Dahl z czerwonej soczewicy

Składniki:
1 szklanka czerwonej soczewicy
2 szklanki wody
1 kartonik pomidorów krojonych
1 mała cebula
1-cm kawałek świeżego imbiru
2 liście laurowe
1 łyżeczka mielonej kolendry
1/2 łyżeczki ziaren gorczycy
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1/2 łyżeczki kuminu
1/2 łyżeczki kurkumy
sól
1 łyżka oliwy

Imbir zetrzeć na tarce, cebulę drobno pokroić. Wszystkie przyprawy (oprócz soli) wymieszać z miseczce. W garnku rozgrzać oliwę, wrzucić przyprawy i smażyć około minuty, mieszając. Dodać cebulę i imbir.
Soczewicę opłukać na sicie, wrzucić do garnka. Wlać wodę, zagotować i gotować na niewielkim ogniu, aż soczewica wchłonie całą wodę i zmięknie.
Dodać pomidory i ponownie zagotować.
Doprawić solą do smaku.

Chlebki naan

Składniki:
1 szklanka mąki pszennej białej
1 szklanka mąki pszennej razowej
1/2 szklanki mleka sojowego
1 łyżka oliwy
1 płaska łyżeczka sody
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka sezamu (czarny lub biały)
zielona pietruszka lub kolendra

Mąki przesiać do miski. Dodać sodę i sól, wymieszać. Dodać oliwę, mleko i zarobić gładkie ciasto. Podzielić na 8 równych części i każdą z nich rozwałkować na grubość około 3 mm. Posypać sezamem po wierzchu, ułożyć pietruszkę lub kolendrę i rozwałkować ponownie, aby dodatki wbiły się w ciasto.
Patelnię dobrze rozgrzać. Spód chlebka posmarować wodą, rzucić na suchą patelnię i piec około minuty. Przewrócić na drugą stronę i piec kolejną minutę. Zdjąć z patelni, zawinąć w ściereczkę, aby chlebek nie obsychał. Podobnie postąpić pozostałymi kawałkami ciasta.

Ryż z przyprawami

Składniki:
1,5 szklanki ryżu (u mnie basmati)
3 szklanki wody
1 łyżka oliwy
1 laska cynamonu
2 gwiazdki anyżu
3 goździki
3 strączki kardamonu
sól

W garnku rozgrzać oliwę. Wrzucić ryż, cynamon, anyż, goździki i kardamon i podsmażać około minuty, mieszając. Wlać wodę, osolić i gotować pod przykryciem, aż ryż wchłonie wodę (nie mieszać).

Indyjska surówka z marchewki

Składniki:
2 duże marchewki
2 łyżki jasnego sezamu
1 łyżeczka nasion kuminu
garść rodzynek
2 łyżki oliwy
2 łyżki soku z cytryny
zielona pietruszka lub kolendra

Marchewkę zetrzeć na grubych oczkach. Dodać pozostałe składniki i wymieszać.

Smacznego!



6 komentarzy :

  1. uwielbiam takie dania! pełne aromatów i zdrowia - za dahl już zbyt długo się zabieram, koniecznie muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym się na taki obiad wprosiła :) To zdecydowanie moje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm... wyglada smakowicie i znajomo :) Mogliby sie zdecydowac z tymi naanami! Niektore przepisy sa z drozdzami, niektore z proszkiem a niektore bez niczego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dahl jest przepyszny, smakuje jak gulasz od Krysznowców na Woodstocku. Ale czemu nazywasz chlebkiem naan proziaki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niemam tych przypraw... mozna użyć gotowej mieszanki?

    OdpowiedzUsuń