Orientalny krem dyniowo-marchewkowy


Wieczory są teraz od czytania książek, palenia zapachowych świec i robienia herbaty z malinowym sokiem.
Mogę w końcu nosić ulubiony gruby szalik, szurać po dywanie z pożółkłych liści i obmyślać, jak tym razem wykorzystać dynię.
Najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest tu zupa. Ta z dyni smakuje cudownie zarówno w wersji słodkiej - z cynamonem i mlekiem kokosowym - jak i z ostrymi przyprawami. Dodaję ukochaną kolendrę, kurkumę i szczyptę chili. Jest jesiennie, rozgrzewająco i pysznie.


Orientalny krem dyniowo-marchewkowy

Składniki:
1 niewielka dynia (u mnie hokkaido)
2 marchewki
1 cebula
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka mielonego kminku
2 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru
2 liście laurowe
szczypta chili
sól
oliwa do smażenia

Dynię, marchewkę i cebulę obrać. Dynię pokroić w kostkę, marchewkę w plasterki, cebulę posiekać.

W garnku rozgrzać oliwę, dodać cebulę i wszystkie przyprawy (oprócz soli). Chwilę podsmażać, aż cebula się zeszkli. Dodać dynię i marchewkę. Dalej podsmażać, mieszając, aby warzywa pokryły się oliwą i przyprawami. Wlać tyle wody, by warzywa były przykryte, osolić i zagotować. Gotować do momentu, aż warzywa całkowicie zmiękną.

Wyjąć liście laurowe i zmiksować zupę, aby stała się całkowicie gładka. Pogotować jeszcze kilka minut, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Smacznego!



5 komentarzy :

  1. brakuje mi tylko takiego typowego pomarańczowego koloru dyni ale chętnie spróbuję ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przez curry zupa tak zmieniła kolor, ale smakowo wyszło jej to zdecydowanie na plus ;)

      Usuń
  2. Takie zupy są idealne na jesień

    OdpowiedzUsuń
  3. very good and easy soup. I often cook it because after it I have no heaviness in the stomach

    OdpowiedzUsuń