Wegański sos pieczeniowy


Po co sos pieczeniowy komuś, kto nie je pieczeni? Już spieszę z odpowiedzią! Warzywa, grzyby i ziarna są świetnym materiałem na pieczeń, zaś mnogość tych produktów daje nam nieograniczone możliwości na przygotowanie dania. 

Do poszukiwań przepisu na wegański sos pieczeniowy skłoniła mnie pieczeń z seitana, która dosłownie prosiła się o sos. Nie wierzyłam, że uda mi się odtworzyć smak tradycyjnego sosu pieczeniowego, mając pod ręką głównie cebulę i marchewkę. 

Z pomocą przyszedł Jamie Oliver, który ma receptę na wszystko (klik). Zrezygnowałam z Marmite (zaliczam się do tego obozu, który go nie znosi) i przecieru pomidorowego, bo zależało mi na łagodniejszym smaku. Dżem porzeczkowy zastąpiłam domowym winem porzeczkowym, ale z powodzeniem można pominąć te składniki. 

I oto jest - gęsty i aromatyczny wegański sos pieczeniowy. Idealny do klusek, kopytek, pieczeni seitanowych, grzybowych i warzywnych. Spróbujcie koniecznie!



Wegański sos pieczeniowy

Składniki:
2 cebule
1 marchewka
2 łodygi selera naciowego
3 suszone grzyby
1 ząbek czosnku
2 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
4 łyżki sosu sojowego
50 ml czerwonego wina (opcjonalnie)
1 litr wywaru warzywnego
2-3 łyżki mąki pszennej
oliwa

W garnku rozgrzać oliwę, dodać pokrojoną w piórka cebulę i czosnek oraz liść laurowy i ziele angielskie. Chwilę podsmażać, aż warzywa się zeszklą, dodać pokrojony w plasterki seler naciowy i podsmażać, aż cebula zacznie się lekko rumienić. Dodać pokrojoną marchewkę, grzyby, a następnie wlać czerwone wino i dusić kilka minut.

Wlać wywar warzywny, dodać sos sojowy i gotować, aż warzywa zmiękną.

Sos przecedzić do drugiego garnka, dobrze wyciskając warzywa. Dodać mąkę i energicznie mieszać trzepaczką balonową, aby nie zrobiły się grudki. Gotować kilka minut, aż sos zgęstnieje.

Smacznego!

1 komentarz :

  1. Jestem bardzo ciekawa jak smakuje. :)
    https://jaglusia.wordpress.com/2016/12/13/salatka-z-oscypkiem-melonem-i-oliwkami/

    OdpowiedzUsuń